Skąd się wziął ołówek automatyczny?

Ołówek, czy długopis to niezwykle popularny artykuł biurowy, na tyle że zwykle nie zwracamy na niego uwagi. Zastanawialiście się kiedyś skąd się wziął ołówek automatyczny? Jeśli nie, to dzisiaj możecie się tego dowiedzieć. Choć obecnie to niezwykle popularny materiał biurowy, czy szkolny, to nie zawsze tak było...

 

Niech nam żyją innowacje

 

Ołówek automatyczny ma już ponad sto lat. Został bowiem wynaleziony w 1912 roku i szybko znalazł swoich zwolenników. Na ówczesne czasy był to wynalazek niemal przełomowy, otwierający nowe drzwi i nowe możliwości. Dla ludzi taki ołówek był niczym urządzenie wielofunkcyjne, które posiada magiczne zdolności. Przecież do tej pory wszyscy pisali zwykłym kawałkiem grafitu, a niektórzy... w ogóle nie umieli pisać. Jednak bogatsze warstwy społeczeństwa szybko pokochały ten wynalazek.

 

Sukces ma jednego ojca

 

Wciąż nie powiedzieliśmy tego, co najważniejsze. Ołówek automatyczny wynalazł Tokuji Hayakawa. To japoński wizjoner, wynalazca, który rozpoczął swoją karierę z daleka od urządzeń biurowych. Przez ponad trzy lata pracował w warsztacie rzemieślniczym i sprzedawał sprzączki do pasków. Jednak w jego głowie wciąż pojawiało się mnóstwo pomysłów. Dlatego już w wieku 22 lat wymyślił projekt, który zmienił oblicze akcesoriów biurowych. Wynalazł ołówek automatyczny i nazwał go " Ever-Sharp Pencil ", czyli "Zawsze ostry ołówek". Wkrótce później otworzył firmę, której nazwa nawiązywała do wynalazku. Firmę nazwał po prostu Ever-Sharp Pencil Company.

 

Sprzęt biurowy, który miał podbić świat

 

Już dwa lata po założeniu firmy w USA rozpoczęła się moda na ołówki automatyczne. Pierwsze taki materiały biurowe powstawały z metalu! Wkrótce firma Wahl wykupiła pakiet kontrolny akcji tej firmy, a przenosząc produkcję sprawiła, że ołówek stał się jej najlepiej sprzedającym się produktem. Firma Hayakawy to do dziś znany nam "Sharp", który zajmuje się nie tylko produkcją ołówków i artykułów do pisania, ale głównie systemów produkcyjnych, aplikacji, sprzętów do biura takich jak drukarki, kalkulatory biurowe, systemem oświetleniowym LED, zarządzaniem energią i troską o środowisko.

 

 

Od ołówka do wielkiej firmy

 

Kto by pomyślał, że wynalazca tego artykułu piśmienniczego stworzy tak wielką korporację, która będzie istniała do dziś. I to będzie firmą cenioną! Jej największym atutem jest innowacyjność, cecha która stanowi filozofię firmy od początku jej istnienia. Wtedy innowacyjny okazał się "zawsze ostry ołówek", którego nie trzeba temperować. Wynalazek stał się symbolem pionierstwa i odzwierciedleniem dążenia do kreowania nowych trendów na rynku materiałów biurowych. Obecnie Sharp specjalizuje się w zarządzaniu dokumentami, komunikacją i energią. Ołówki i inne artykuły są tylko częścią biznesu. A ołówki automatyczne żyją swoim życiem. Na rynku znajdziemy niezwykle szeroką ofertę, pełną wzorów, kolorów, rodzajów wkładów, które zadowolą nawet najbardziej wybrednego klienta.

 

Polacy nie gęsi

 

Firma szybko zaczęła się rozrastać. Wkrótce na całym świecie zaczęły powstawać kolejne oddziały. Dziś korporacja zatrudnia ponad 50 tysięcy pracowników, z czego prawie połowa pracuje poza granicami Japonii. Firma Sharp ma aż 64 placówki w 30 krajach, a ich produkty trafiają do 164 krajów na całym świecie. Oczywiście i w Polsce istnieje oddział Sharpa. Powstał on w 2000 roku i  pełni funkcję centrali na Europę Środkowo-Wschodnią. Ciekawe, czy wynalezienie na przykład taśmy dymo również przyniosłoby firmie taki sukces?