Jak rozwój technologii zmienił kalkulator biurowy?

Elektroniczne obliczenia dla biura musiały poczekać na miniaturyzację technologii i rozwój tranzystorów półprzewodnikowych.

Pierwszy krok postawiony został w 1961 roku wraz z nadejściem urządzenia ANITA (ang. A New Inspiration To Arithmetic/Accounting). Był to pierwszy na świecie elektroniczny kalkulator biurowy, który został opracowany w Wielkiej Brytanii przez Control Systems Ltd., a sprzedawany pod markami Bell Punch i Sumlock.

Urządzenia biurowe wieku półprzewodników

ANITA korzystała z tego samego układu klawiszy, co mechaniczne komptometry Control Systems Ltd., ale były to jedyne w niej ruchome części. Cała reszta została wykonana elektronicznie, przy użyciu próżni oraz zimno-katodowych tub zliczających „Dekatron”.

Wczesne modele ANITA sprzedawano za około 355 funtów, co odpowiada około 4 800 funtów (mniej więcej 22 800zł!) w dzisiejszych pieniądzach.

Dziesiątki tysięcy modeli ANITA zostało sprzedanych na całym świecie do 1964 roku. Pojawiły się wtedy trzy nowe tranzystorowe kalkulatory konkurentów: amerykańska seria Friden 130, włoski IME 84 i Sharp Compet CS10A z Japonii.

Tranzystory i drukarka etykiet rewolucją dla kalkulacji

Żaden z nich nie był ani funkcjonalnie lepszy od ANITY, ani tańszy (Sharp CS10 kosztował około 2500$ w 1964 r.). Ale ich całkowicie tranzystorowe podłoże otworzyło wrota nowej fali elektronicznych kalkulatorów.

Pochodziły one od takich firm jak Canon, Mathatronics, Olivetti, SCM (Smith-Corona-Marchant), Sony, Toshiba i Wang.

Cztery z tych tranzystorowych kalkulatorów z epoki Beatlesów były szczególnie ważne, w tym kalkulator Toshiby Toscal BC-1411. Był niezwykły, ponieważ miał w użyciu wczesną formę pamięci RAM, zbudowanej z oddzielnych płytek drukowanych.

Wprowadzony pod koniec 1965 roku kalkulator „Olivetti Programma 101” był elegancką maszyną, która zdobyła wiele nagród w dziedzinie wzornictwa przemysłowego. Mogła odczytywać i zapisywać dane na kartach magnetycznych i wyświetlać wyniki na wbudowanej drukarce etykiet.

Jako maszyna do liczenia, która mogła być zaprogramowana do indywidualnego użytku przez laika, Programma 101 może nawet być nazwana pierwszym komputerem osobistym.

Zza żelaznej kurtyny w tym samym roku wyłoniła się ELKA 22 zaprojektowana przez Centralny Instytut Technologii Obliczeniowych Bułgarii i zbudowana w fabryce Elektronika w Sofii. Zbudowany jak czołg T-64 i ważący około 8 kg, był to pierwszy na świecie kalkulator zawierający funkcję pierwiastka kwadratowego.

Jak miniaturyzacja odmieniła artykuły biurowe?

Wszystkie elektroniczne kalkulatory do tej pory były nieporęcznymi i ciężkimi maszynami, kosztującymi więcej niż wiele rodzinnych samochodów tego okresu.

Jednak w 1967 roku Texas Instruments wypuścił swój przełomowy prototyp Cal Tech. Był to kalkulator, który mógł dodawać, mnożyć, odejmować i dzielić, a także drukować wyniki na papierowej taśmie. Jednocześnie był na tyle kompaktowym, że można było go już trzymać w dłoni.

Rewolucja półprzewodników zmieniła korzystanie z materiałów biurowych

Prototyp prototypu "Cal-Tech" firmy Texas Instruments z 1967 r. formie był prorokiem przyszłości, ale wciąż korzystał z tranzystorów i potrzebował zasilania sieciowego.

Jednak w ciągu następnych lat rozwój urządzeń wielofunkcyjnych stał się wiodącym elementem rozwoju półprzewodników. Strategiczne sojusze powstały między głównie japońskimi producentami kalkulatorów a firmami produkującymi półprzewodniki w USA. W ten sposób Canon współpracował z Texas Instruments, Hayakawa Electric (Sharp Corporation) z North-American Rockwell, Busicom z Mostkiem i Intelem oraz General Instrument z Sanyo.

Już w 1969 roku można było wyprodukować kalkulator, używając tylko kilku chipów o niskim poborze mocy, pozwalając na znaczne zmniejszenie rozmiaru i zużycia energii. Pierwszy z nich pojawił się w Japonii: Sharp's QT-8D Micro Compet. W tym celu zastosowano cztery układy Rockwell, każdy odpowiadający 900 tranzystorom; jeden do zasilania zielonego wyświetlacza fluorescencyjnego, drugi do sterowania ułamkami dziesiętnymi, trzeci do obsługi cyfrowego dodawania i kontroli wejścia rejestru, a czwarty do przetwarzania arytmetycznego i dostarczania wyników.

Według współczesnych standardów wydaje się on niewiarygodnie prymitywny, jak na sprzęt biurowy, ale kalkulator firmy Sharp stanowił wielki krok naprzód. Zwłaszcza po wyprodukowaniu alternatywnego modelu QT-8B, który zastąpił obwód zasilania akumulatorami, umożliwiając zasilanie bateryjne i możliwość łatwego przenoszenia.

W ciągu roku rynek „ręcznych” kalkulatorów zaczął startować z maszynami takimi jak Sharp EL-8, Canon Pocketronic i Sanyo ICC-0081 Mini Calculator. Sprzedawały się szybko, mimo że ich cena osiągała ponad 2000$ w dzisiejszych pieniądzach.

Kalkulator biurowy wreszcie wchodzi do kieszeni

Jednak w momencie wprowadzenia ich na rynek, kalkulatory te były już przestarzałe. Otóż w roku 1970 japońska firma Busicom wypuściła na rynek swój komputer stacjonarny Junior, który przechwalał się pierwszym „kalkulatorem na chipie”. Model o nazwie Mostek MK6010 łączył w sobie wszystkie cztery funkcje arytmetyczne z obsługą kropki dziesiętnej i wyświetlaczem na jednym chipie o rozmiarze zaledwie 4,6 mm.

W ciągu kilku miesięcy Busicom użyło tej samej technologii do wyprodukowania LE-120 Handy - znacznie mniejszej maszyny, z wyświetlaczem LED i działającym na czterech bateriach AA. Nadszedł czas pierwszego prawdziwego kalkulatora kieszonkowego.